czwartek, 20 maja 2010

Moją nową ulubioną marką jest teraz Audelle :) Choćby dlatego, że grzecznie produkuje staniczki do miski G z DOBRĄ konstrukcją, czyli takie, które:

a) mają ścisły, stabilny obwód, którego nie muszę zaniżać

b) trzymają rozmiarówkę, jak noszę u nich 70G to wiem, że z nowego modelu powinnam zamawiać 70G

c) biustonosz unosi moje piersi do góry i do przodu, robi bardzo ładny kształt

d) miski są ciut większe :D

 

Ale dziś nie o marce chcę pisać, ale o jednym z moich ulubionych faworytów w kolorze czarnym - czyli o Opulence soft bra. Model już z zeszłego sezonu, niestety nie ma jego kontynuacji w innych kolorach (np. w bieli.... ach... zamarzyło mi się).

Stanik jest zrobiony z czarnej koronki, ozdobiony czerwono-brązowo-złotym haftem z motywem róż. Miseczki są zrobione z podwójnej warstwy - wierzchnia - koronka, spodnia - cieniutka siateczka. Jak dla mnie jest to plus. Haft jets bardzo starannie wykonany, podobnie jego zakończenie (góra miseczek) - nie ma tu miejsca na latające nitki. Pomiędzy miseczkami urocza kokardka z dyndającym kryształkiem (niby taki drobiazg, a jednak cieszy oko). Fiszbiny są sztywne i drobne naciągnięcie obwodu nie powoduje ich deformacji. Mostek jest z tych wyższych, ale za to bardzo wąski.

Obwód należy zdecydowanie do tych ścisłych, ja przy 71cm (ciasno) nie dopiełabym się w 65! Część obwodu przy miseczce to dalej piękna koronka podszyta siateczką, ta za panelem bocznym to już zwyka "obwodowa siatka". Zapięcie jest podwójne.

Ramiączka są bardzo cienietkie (mają 1,3cm!), rzadko się z tym spotykam w rozmiarze 70G :) Regulowane na całej szerokości, co dla mnie - kurdupla (tfu, osoby wysokiej inaczej) jest bardzo ważne. Zapięcia metalowe, lakier nie odpryskuje nawet podczas testu - drapanie paznokciami.

Do tak pięknego stanika nie może jednak zabraknąć majtek! (Ot, ja wpędziłam przyjaciółkę w stanikowy raj, a ona mnie w kompleciarstwo! Moon to wszytsko twoja wina!) Audelle pokazało na co je stać :) (Zresztą ta firma chyba słynie z "do tych majtek muszę dokupić stanik")

Na moim siedzeniu zagościły figi w rozmiarze 12 (na ok. 99cm w biodrach). Ich przód to kontynuacja haftu z miseczek, po bokach czerwone kokardki, dolna część to koronka taka jak w biustonoszu, ale już bez spodniej warstwy siateczki. Tył jest gładki. Na jego środku kokardka z kryształkiem!

Jedynym minusem było początkowe drapanie materiału obok pachy. Na szczęście jedno pranie ze zmękczacem tkanin i po kłopocie :D

Podsumowując: Komplecik przepiękny! Jak można go nie mieć w swojej kolekcji?